Scenariusz przedstawienia - SKO

Jesteś tu: » Strona startowa » Publikacje nauczycieli » Scenariusz przedstawienia - SKO

 

 

Scenariusz przedstawienia: „Szkolna Kasa Oszczędności uczy nas gospodarności, solidności, zaradności, wytrwałości…” -  przygotowanego przez uczniów klasy V pod kierunkiem opiekuna SKO p. Joanny Podulka oraz wychowawcy p. Beaty Cupak  ramach udziału w programie „Szkolne Kasy Oszczędności” organizowanym przez PKO Bank Polski:

*Przedstawienie rozgrywać się będzie na tle gazetki, która stanowi jego integralną całość; znajdują się na niej tytuł przedstawienia oraz sentencje i przysłowia, które będą odczytywane w trakcie jego trwania.

SCENKA I
*Wchodzą dziewczynki (OLA WERONIKA EWELINA i WERONIKA) skandując :
SKO to jest to!
To, co lubię najbardziej:
oszczędzać pieniądze na letnie wakacje.
OLA:
Dzisiejszy apel jest bardzo ważny,
więc słuchać uważnie powinien każdy.
WERONIKA:
O SKO mówić będziemy,
bo o tej Kasie dużo już wiemy.
EWELINA :
A więc uwaga! ( odczytuje tytuł przedstawienia wskazując go  wskaźnikiem):
„Szkolna Kasa Oszczędności uczy nas gospodarności, solidności, zaradności, wytrwałości…”
MONIKA:
Proszę szanownej publiczności!
Oszczędność nie jest rzeczą złą,
A najwięcej o oszczędności
Powie wam  nasze SKO.

SCENKA II
*Na scenę wbiegają SZYMON  i  KRYSTIAN, którzy biją się. Po chwili obaj padają na podłogę.  Podchodzi do nich OLA i podnosząc ich za czupryny mówi:
OLA:
Ponieważ nie masz zamiennych części,
Nie bij kolegów! Oszczędzaj pięści!!!
*Zawstydzeni chłopcy podają sobie ręce.

SCENKA III
*Wchodzą  KUBA i PAWEŁ - siadają na krzesłach przy stoliku; jeden coś pisze w zeszycie, drugi ściąga, zaglądając mu przez ramię. EWELINA podchodzi do PAWŁA i mówi:
EWELINA:
Oszczędzaj wzrok,
Więc nawet skrycie
Nie patrz, co sąsiad
pisze w zeszycie!
MONIKA:
Oszczędzaj wodę, światło, gaz,
bo kiedyś przyroda rozliczy nas.

WERONIKA:
A teraz słuchajcie, panowie i panie,
Kiedy nie opłaca wam się oszczędzanie.
EWELINA:
Nie oszczędzaj mydła,
Nie oszczędzaj wody,
Bo to marnotrawstwo
Zdrowia i urody!

SCENKA IV
*SZYMON wychodzi na środek sceny, siada na podłodze i ziewa. MONIKA pochodzi do niego uważnie mu się przyglądając.
MONIKA:
Oj Szymon, jakiś ty zaspany.
Co robiłeś w nocy?
Na pewno do północy
przy grze komputerowej zrywałeś oczy.
SZYMON (oburzony):
Co ty mówisz dziewczyno.
Mama od komputera mnie odłączyła,
podobno dla mego dobra oszczędza moje oczy,
więc spałem 12 godzin jak suseł (ziewa)
a teraz…  (przeciąga się) … nie wiem dlaczego(ziewa)
… zieeewaaać ciągle muuuszę.
MONIKA:
Szymon, kiedy ty wreszcie zapamiętasz,
że osiem godzin snu na dobę starczy całkowicie.
Dłużej nie śpij, bo uwaga: możesz przespać życie!

SCENKA V
*Na scenę wbiega MATEUSZ, podchodzi do EWELINY i pokazując na nią palcem wykrzykuje obrażające ją słowa. Dziewczynka po pierwszych słowach chłopca zatyka sobie uszy.
MATEUSZ:
Malowana lala! Koza!
Sroka! Gęś! Mimoza!
Złamana prymulka! Zmokła kurka!
Papuga! Miss podwórka!
*MONIKA  podchodzi do chłopca, grozi mu palcem.
MONIKA:
Oszczędzaj uszy koleżanek!
Przemawiaj do nich bez wiązanek!!!
*Zawstydzony chłopiec mówi : „Przepraszam” i wyciąga w pojednawczym geście dłoń. Dziewczynka przyjmuje przeprosiny.
OLA:
Złotem jest milczenie,
A srebrem jest mowa
lecz nie warto nigdy
być oszczędnym w słowach.
WERONIKA:
Nie oszczędzaj słówek:
„proszę”, „dziękuję” i „przepraszam”.
Bowiem jak nas uczy historia ludzkości,
jeszcze nikt nie stracił nigdy na grzeczności!
KUBA:
Miła jest oszczędność
oszczędność bogaci,
lecz na oszczędności
czasem też się traci.
nie oszczędzaj szkole
swojego widoku,
nie chodź na wagary,
byś nie stracił roku!

SCENKA VI
* Na środek wychodzi KRYSTIAN ciągnąc za sobą PAWŁA, który liże lizaka.
KRYSTIAN:
Każdy oszczędza w szkole,
RAZEM:
A Paweł?
KRYSTIAN:
Ach, ten Paweł!
Paweł kupuje lizaki –
Paweł był zawsze taki!
Gdy grosz poczuje w kieszeni,
To na lizaki wymieni.
Mówię mu: złóż w SKO!
A Paweł na to:
RAZEM:
Co?
KRYSTIAN:
Co? Niech wam sam powie. Paweł, no powiedz , co.
PAWEŁ  (oburzony):
Co ci do tego? Ja sądzę,
Że to są moje pieniądze!
KRYSTIAN:
I kupił lizak czterdziesty czwarty.
A ja oszczędzam na narty.
Będę miał narty parę łyżew...
A Paweł niech sobie liże.
Lizał złotówki, grosiki-
I co miał z tego ?
RAZEM:
Same patyki....

SCENKA VII
* Do PAWŁA  podchodzi MATEUSZ, SZYMON i  KUBA. 
MATEUSZ  (obejmując PAWŁA ramieniem):
Paweł nie przejmuj się,
My o Krystianie też coś wiemy
i wszystkim teraz opowiemy
SZYMON:
Raz do klasy przyszedł Krystian
I pod ławkę wsunął teczkę.
Prócz pomocy naukowych
Jeszcze jedną miał książeczkę
* SZYMON wyciąga książeczkę SKO i podaje PAWŁOWI , ten ogląda ja dłuższą chwilę i z przekąsem w głosie mówi:
PAWEŁ:
Cóż to za uczony gość?
Czy już książek nie ma dość?
Co za tytuł o ho ho
Eskao, eskao,  eskao
Jak Pekao…
MATEUSZ:
Nazywamy go już Saldo
I fajowym jest koleżką
W naszej bramce stoi twardo,
Równy typek, choć z książeczką.
KUBA:
Ciągle ją przy sobie ma,
Ciągle do niej grosze pcha,
Co za chomik o ho ho
Eskao,  eskao,  eskao
Jak Pekao ….
* Do chłopców podchodzi WERONIKA, OLA i EWELINA
WERONIKA:
Chłopcy przestańcie się nabijać,
Oszczędzanie jest zaletą, nie wadą.
Zapamiętajcie!
Dziś wrzucasz do skarbonki złotówkę, jutro trzy,
Do tego procent urośnie ci.
OLA:
O zaletach oszczędzania wielu światłych ludzi pisało i przed rozrzutnym trybem życia nas przestrzegało: (wskazując wskaźnikiem odczytuje sentencje umieszczone na gazetce):
– Seneka  – „Za późno na oszczędzanie, kiedy widać dno."
– Cyceron -  "Oszczędność to wielki dochód."
– Beniamin Franklin - "Strzeżcie się drobnych wydatków, mała dziurka bywa często przyczyną zatonięcia wielkiego statku."
– Aleksander Fredro - "Bądź oszczędnym, abyś mógł być szczodrym."
EWELINA:
O mądrościach ludowych też trzeba pamiętać: (wskazując wskaźnikiem odczytuje przysłowia  umieszczone na gazetce):
1. I z nędzy można dojść do pieniędzy.
2.Grosz oszczędzony może uróść w miliony.
3.Kto kupuje, czego mu nie potrzeba, nie będzie miał za co kupić chleba.
4.Obejrzyj grosz dwa razy, nim go raz wydasz.
WERONIKA:
Koniec przedstawienia,
więc tym rzecz zakończę,
Droga publiczności,
nie oszczędzaj rączek.
Dłonie do oklasków złóż,
a całe kieszonkowe na książeczkę SKO wrzuć.
*Wszyscy się kłaniają i schodzą ze sceny skandując:
SKO to jest to!
To, co lubię najbardziej:
oszczędzać pieniądze na letnie wakacje.

Opracowanie: szkolnastrona.pl